wtorek, 7 lutego 2017


Dobra Zmiana w Polsce
jest naprawdę Dobra



Z przedstawicielem „Gazety Polskiej”
w Gdańsku, obywatelem zatroskanym o kondycję Państwa Polskiego, uczestnikiem Manifestacji Patriotycznych, m. in. - o godność Świata Pracy, o miejsce
na multipleksie
dla Telewizji TRWAM, uczestnikiem Miesięcznic Smoleńskich, a jednocześnie Człowiekiem Wsi – ze Zbigniewem Wiśniewskim, mieszkańcem Gdańska – rozmawia Stanisław J. Zieliński.


Stanisław J. Zieliński: - Kolejny rok sprawuje władzę w Polsce Opcja, którą Pan popiera ...Czy naprawdę Opcja ta ma tyle atutów obecnie, co podczas kampanii wyborczej?


Zbigniew Wiśniewski- To prawda. Głosowałem na program Partii Prawa i Sprawiedliwości i muszę z satysfakcją stwierdzić, że nie zawiodłem się. Po roku sprawowania władzy przez tę Opcję mogę li tylko powiedzieć to samo,  że nie zawiodłem się. Jest już wdrożony Program 500+, wchodzi Program :Mieszkanie +. Są już bezpłatne leki dla Seniorów, a dla Świata Pracy – jest podniesiona minimalna stawka za godzinę pracy - do 13 złotych.



S.J.Z.: - To prawda, ale czy nie widać już pierwszych rys, pęknięć na tej kadencji
i w tejże Opcji?



Z.B.: - Owszem, takie rysy
i pęknięcia widzę,
ale na ugrupowaniach opozycyjnych, a przede wszystkim takich, jak: PO, Nowoczesna, KOD. Liderzy tych grupowań mylą swoje miejsce w państwie z ugrupowaniami dywersyjnymi, o znamionach rokoszu
i V kolumny.


Kto to słyszał, by blokować obrady Sejmu, by urządzać sobie kpiny powagi Marszałka Sejmu... By zamiast dyskusji plenarnej urządzać hucpę albo żeby przeszkadzać Jarosławowi Kaczyńskiemu w drodze na Grób Najbliższych, a więc Marii i Lecha Kaczyńskich, jednocześnie Pary Prezydenckiej, Która zginęła w Tragedii Smoleńskiej?!


S.J.Z: - Jeśli już mowa o Tragedii Smoleńskiej...Jaki cel mają Miesięcznice, tak uroczyście obchodzone w całej Polsce -  w tylu, w tylu miastach, miasteczkach, siedzibach gmin?
Z.W.: - Jest to zupełnie nowe, ale i jakże piękne zjawisko oddawać hołd Tym, Którzy zginęli podczas pełnienia ważnych kluczowych misji w Polsce, w imieniu Polski...To była 70 Rocznica potwornej zbrodni na Oficerach Polskich, Funkcjonariuszach Państwa Polskiego...Nawet trudno sobie wyobrazić, by w Katyniu , w jednym z miejsc tej haniebnej kaźni zabrakło Prezydenta RP prof. dr. Lecha Kaczyńskiego wraz z liczną Prezydencką Delegacją...I jakże smutne jest to, że c i, którzy wtedy mataczyli tą wizytą, a przede wszystkim  - Donald Tusk, ówczesny Premier i Bronisław Komorowski, ówczesny Marszałek Sejmu, a także inni ich poplecznicy i klakierzy tacy, jak: Stefan Niesiołowski, Janusz Palikot – kpią z tych Obchodów i Osób Poległych w Tragedii Smoleńskiej, nadal w niejasnych okolicznościach – także i dzisiaj. Dochodzą kolejni szydercy: Ryszard Petru, Mateusz Kijowski...jednakże TRWAMY i WYTRWAMY!!!

Prawda o tym tragicznym wydarzeniu musi ujrzeć światło dzienne – szybciej niż prawda o Katyniu, Ostaszkowie, Starobielsku, Kozielsku, Bykowni, Morzu Białym, na którą to Prawdę czekaliśmy aż ponad pół wieku – aż do czasu, gdy zapadł się cały system sowiecki...Aż po prostu skruszał i rozsypał się.



S.J.Z.: - Zna Pan Wieś, bo jest to też i Pana środowisko. Czy wreszcie tym razem rozwiązane zostaną zasadnicze problemy Naszych Rolników?


Z.W.: - Rolnicy Francuscy mogą sprzedawać swoje płody rolne, przetwory i inne produkty bezpośrednio z samochodu, dzięki czemu niższe koszty i niższe ceny. U nas od razu ma tak dużo do powiedzenia SANEPID, a opozycja podniesie larum, że łamane są normy unijne...Rolnicy Francuscy swego czasu w proteście stanęli na granicy, by nie wpuścić polskich tirów z wołowiną z Polski...W Polsce jeśli opodatkowujemy niemieckie, francuskie i żydowskie hipermarkety oaz banki , by przestały pełnić rolę świętych krów, jak to jest w Indiach – to zaraz liderzy rzekomej opozycji jeden przez drugiego gonią do Brukseli, by odsądzać nas od czci i wiary, jak bardzo jesteśmy anty unijni...Rolnicy w Polsce dostają znacznie niższe dopłaty do jednego hektara mimo że przez cały czas systemu komunistycznego nasze rolnictwo było niedoinwestowane...
Zaraz po wojnie – najpierw rolnik był kułakiem i wrogiem tzw. władzy ludowej. Później gnębiły go tzw. kontyngenty, a więc obowiązkowe dostawy – za bezcen, co zubożało Polską Wieś. Obecnie tzw. Opiekunowie interesów Brukseli w Polsce, m. in. Grzegorz Schetyna, Ryszard Petru i Mateusz Kijowski - wręcz są entuzjastami rabunkowej wyprzedaży ziemi w obce ręce, bo właściwie
w poprzedniej kadencji wszystko zostało sprzedane, a tylko jest jeszcze w polskich rękach ziemia...
  

   Na szczęście jednak jest Opcja Prawa i Sprawiedliwości
i kładzie tamę grabieży Polski i pokątnemu wywłaszczaniu nawet
z mieszkań, co miało miejsce w Warszawie przez Hannę Gronkiewicz -Waltz i jej ekipę...
Żeby w warunkach pokojowych pozbawić mieszkań 40 tysięcy Mieszkańców Warszawy...By umarzać sprawy wnoszone przez wszystkich Pokrzywdzonych... By w imię Sądu uzasadniać, że nic złego nie dzieje się...Powiem, że gdyby PIS nie otrzymał od Narodu w tym ostatnich wyborach mandatu zaufania do sprawowania władzy – taka sama gehenna wywłaszczania by dosięgła
i  Polską Wieś!!!



S.J. Z: - Co zatem z taką antypolską Targowicą, jak PO, jak Nowoczesna, jak KOD?




Z.W.: Należy z nimi postąpić tak jak z Targowicą postępowali nasi przodkowie w 1794 roku...Zdrada Ojczyzny była w Polsce zawsze uważana za gardłową sprawę i za to była tylko jedna cena – gardło!!!




Wracając jednak do pytania o rolnictwo...Wierzę, że ta Opcja dokona trafnych rozwiązań i dla Polskiej Wsi, gdzie ciągle tak dużo jest do zrobienia. Pierwsza sprawa, to zrównanie dopłat unijnych z dopłatami, jakie otrzymują Rolnicy tzw. Starej Unii... Wstępowaliśmy do Unii, by nadrobić opóźnienia cywilizacyjne, a nie po to, by być rezerwuarem taniej siły roboczej, jednym wielkim ciucholandem, złomowiskiem odpadów i starych aut i unijną ćwierć- lub półkolonią, gdzie można za bezcen przejmować banki, firmy, w tym także cukrownie, gorzelnie, młyny, a także – ziemię!!! Taki stan rzeczy tolerowali i Donald Tusk i Bronisław Komorowski i Ewa Kopacz i ich plejada ministrów, łasych na wziątki, na poklepywanie, pochlebstwa i posłuszne dożynanie wszystkiego, co jeszcze polskie.


S.J.Z.:- Każdej ekipie władzy nie udało się rozwiązać problemów służby zdrowia...Czy tym razem będzie inaczej?


Z.W.: - Poprzednia ekipa więcej czasu poświęcała WOŚP i Jerzemu Owsiakowi, jakby służbę zdrowia oddając mu  w ajencję, ale to odrębny problem, do którego warto jednak powrócić
przy naszej następnej rozmowie...Zasadniczy grzech, jaki popełniała poprzednia ekipa władzy, to traktowanie pacjenta jako towaru, za leczenie którego można wydusić tyle pieniędzy, ile to tylko możliwe. Szpitale miały być rentowne, a nawet przynosić zysk bez względu na możliwości chorego...Kto nie miał znajomości i pieniędzy – skazany był na śmierć.
Osoby powyżej określonego wieku były pozbawiane możliwości leczenia. Pozbawiano je refundowanych leków jako już osoby zbędne...Co to było, jeśli nie eutanazja? W jakże innym kierunku zmierza obecny Rząd przywracając nawet bezpłatna opiekę lekarską wobec tych, których nie stać na leczenie? Taki porządek przeszkadza określonemu lobby politycznemu, właśnie owej Targowicy, która bardziej zaangażowała w metody wyniszczania Narodu Polskiego niż w obronę jego interesów...


S.J.Z.: - Jest Pan przedstawicielem mediów
i gorliwym czytelnikiem, a także przedstawicielem Klubu „Gazety Polskiej” w Gdańsku im. Anny Walentynowicz. Jak Pan czuje się w kraju, gdzie ponad 95 proc. tytułów prasowych jest w obcych rękach?!


Z.W.: - A jak można się czuć...Wiele tytułów – to gadzinówki, w czym prym wiedzie „Gazeta Wyborcza”, „Nie”, „Fakty i Mity”. Takie tytuły, tak szkalujące wszystko, co polskie, katolickie, prawe – nigdy nie powinny znaleźć się na polskim rynku. Oczywiście tych wszystkich, którzy za tym stoją - należałoby oddać pod prawdziwy Polski Sąd.

 Na łamach tych mediów systematyczne naruszana jest etyka dziennikarska, bo cóż to za dziennikarz, cóż to za rzecznik Opinii Publicznej, jeśli szkaluje, zniekształca obraz Prawdy – o Państwie, o Narodzie, o bieżącej sytuacji...Media w Polsce winny być polskie i należy dokonać – i to jak najszybciej – ich repolonizacji!!! To zbyt ważna dziedzina, także pod względem strategicznym, historycznym, kulturalnym, gospodarczym – by była w obcych rękach, a w dodatku  - w rękach niemieckich, żydowskich czy rosyjskich.


S.J.Z: - Czego Panu życzyć w roku 2017,
a więc w Roku, który już trwa?


Z.W.: Przede wszystkim – żeby Polska była Polską. Żebyśmy nie musieli udowadniać, że to co Polskie – to nie jest nienormalne...A wystarczy wejść na niektóre strony  w internecie , choćby Fc, by naocznie przekonać, jak szkalowana jest Postać Św. Jana Pawła II...Postać, która jest Ikoną Naszych Czasów...Za co to szkalowanie? Czemu ma służyć? Władze fejsbuka jakże są spolegliwe wobec naszych protestów...Dla nich święte
i nietykalne są takie słowa, jak gej  gender, aborcja, eutanazja!!! Coś komuś zupełnie w głowie przewraca się...I to jakże mocno!!!




S.J.Z.: Dziękuję
za rozmowę





Ilustracje:
Archiwum Internetowe
Grzegorz Kabziński
Stanisław J. Zieliński
7.02.2017 r.