wtorek, 23 maja 2017

Odczytać życzenie Klienta...

Odczytać życzenie Klienta...



Artysta Plastyk Jubiler Kornel Krajewski
 z ulicy Zakopiańskiej i Sowińskiego (zakład mieści się akurat na rogu i zbiegu tych dwóch ulic) w Gdańsku stawia w swoim artyzmie bardzo wysoką poprzeczkę – wykonuje wyroby jubilerskie zgodnie z oczekiwaniem swoich klientów.
Każde zamówienie jest więc indywidualne i zarazem autorskim certyfikatem...

Takiego drugiego wzoru nie znajdziesz na rynku... Nie powtórzy też tego wzoru sam Artysta Platyk Jubiler Kornel Krajewski...



Podczas wizyty klienta uważnie wsłuchuje się w jego życzenie. Pomysł na projekt, jakże oczekiwany przez zamawiającego , bo przeważnie wiąże się to z ważną uroczystością rodzinną – prezent ślubny, urodzinowy, imieninowy itd. - nie przychodzi od razu, ale jakże oczekiwany przez Artystę przychodzi jednak zawsze w swoim czasie i zawsze na czas.
Jeszcze nie było takiej sytuacji, żeby nastąpił pat z tego powodu choć  zdarza się i  opóźnienie wykonania zlecenia, gdy pomysł na projekt przychodzi zbyt późno...



Artysta Kornel Krajewski szanuje Naturę i przede wszystkim tu szuka swoich artystycznych pomysłów i rozwiązań oryginalnych...W jego wyrobach pełnym głosem przemawia więc bursztyn, złoto, srebro. Czasem łączy te skarby ze sobą, jednak zawsze jest jeden zdecydowany głos któregoś z nich...Z reguły bursztyn okala bardzo subtelna, że aż zanikająca ornamentyka ze  srebra lub złota.
Nawiązuje tu zarówno do tradycyjnych konwencji europejskich, zwłaszcza francuskich i włoskich, a także  gdańskich, na przykład - dźwigów stoczniowych, które przede wszystkim przez gdańskich artystów - jego zdaniem - winny być tak wypromowane jak paryska wieża Eiffla.
Sięga jednak i głębiej – do tradycji greckiej, rzymskiej, a nawet egipskiej...




Na niewielkiej powierzchni pracownia, w zacisznej części Gdańska – ma coraz szerszy krąg odbiorców i coraz dalej o nim niesie się dobra wieść jak o utalentowanym Artyście Jubilerze. Z reguły rodzina poleca rodzinie, sąsiad – sąsiadowi, ale też pisaliśmy o Nim na naszym blogu „Polska Dzisiaj”, skąd zapewne też ma swoich klientów... Byłem, widziałem i gorąco polecam.


Stanisław J. Zieliński